"Nie umiera ten, kto żyje w pamięci innych"... Nauczyciele naszej szkoły dbają o to, aby uczniowie od najmłodszych lat pielęgnowali pamięć o tych, którzy odeszli.
Przed listopadowym świętem Wszystkich Świętych, jak co roku, odwiedzamy pińczowski cmentarz, aby zapalić światełka zmarłym nauczycielom "jedynki" wśród których znajduje się m.in. Pan dyr. Józef Czołowski - fundator stypendium jego imienia w naszej szkole.
Pielęgnujemy pamięć o poległych żołnierzach odwiedzając (jeden z największych w województwie świętokrzyskim) cmentarz żołnierski z I wojny światowej oraz Miejsce Pamięci na tzw. "zawięzieniu", gdzie znajduje się grób 4 instruktorów harcerskich z Szarych Szeregów oraz zbiorowa mogiła więźniów zamordowanych przez hitlerowskich oprawców w okolicznych lasach.
Pokazywanie dzieciom tych miejsc, zapalanie zniczy i tym samym pielęgnowanie pamięci, to bardzo ważne zadanie nie tylko nauczycieli, ale każdego dorosłego. To oznaka szacunku dla tych co walczyli za naszą Ojczyznę, tych, którzy nas uczyli, tych wszystkich - także z naszych rodzin, którzy pokazywali nam świat, prowadzili za rękę i kochali.
Dbajmy o to teraz, żeby dzieciaki pamiętały, kiedy nas już nie będzie.
I (kiedy przyjdzie czas) pamiętały też o nas.
W galerii zdjęcia klas: 1a, 2a, 2b, 2c, 2d, 3a, a przy grobach nauczycieli kl. 7c





